|
Nienadówka, dnia 28 maja 1955r.
Do Konsulatu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej Londynie
Anna z Pielów Chorzepa, zamieszkała w Nienadówce Nr d.399, poczta w miejscu, powiat Kolbuszowa, województwo Rzeszów
przedstawia i prosi jak niżej.-
Jakoś w roku 1941 brat mój Stanisław Piela urodzony jako syn Jakuba i Marii z Wosiów liczący obecnie około 35 lat urodzony w Nienadówce, - został zabrany przez
okupanta hitlerowskiego na przymusowe roboty do Niemiec, - tam przebywał do kapitulacji Niemiec a po wyzwoleniu nie wiadomo na skutek czyjej namowy wyjechał do Anglii, mimo
żeśmy pisali do niego i prosili go aby przyjechał do Polski. -
Brat mój Stanisław, w Polsce przed zabraniem go na przymusowe roboty do Niemiec, do szkoły wogóle nie chodził, pisać nie umie, a jedynie pasł bydło i uważany był częściowo za
niedorozwiniętego.
Obecnie brat mój Stanisław Piela przebywa w Anglii i prawdopodopodobnie jak podejrzewać należy w otoczeniu niedobrych ludzi i niedobrego towarzystwa, albowiem pisze listy nie
mające nic wspólnego z jego pobytem, pracą zarobkiem i.t.d., nadto co najgorsze, przesyła pod mmoim adresem jako siostry, jak również i pod adres mojej matki Marii Piela w
Nienadówce, różne bezwartościowe paczki jak na przykład stare bezwartościowe gazety, książki, wycinanki z gazet lub inne rzeczy, które należy podejrzewać, że są znalezione na
śmietniku i.t.d.
Nadto wyjaśniam i podaję, że brat mój coraz to zmienia miejsce pobytu, albowiem w listach pisanych do nas coraz to podaje inny adres.-
Osobiście podejrzewam, że będąc w towarzystwie niedobrego otoczenia nie umiejąc pisać, być może, że ma dobre chęci i chciałby coś dobrego przesłać, jednak na skutek tego
otoczenia koledzy jego dobre części lub pieniądze i t.d. od niego zabieraja, a piszą głupie listy imieniem brata i posyłają imieniem brata różne bezwartościowe rzeczy
narażając na szkodę nas przez opłacanie cła od nadsyłanych paczek, których wartość nie pokrywa otrzymywanych paczek. -
Pozwolę sobie na treść powyższego zapodać kilka adresów mego brata a to:
1. Stanisław Piela Abby Hostel Birmingham RD Rediteh Wores England
2. Stanisław Piela Marlem Hall Hostel Bladspole RD Wores England
i znowu
3. Jak pod 1/
Wobec powyższego proszę uprzejmie
Wysoki Konsulat Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej
o zbadanie mych powyższych zapodań przez wezwanie mego brata do przesłuchania do Konsulatu i wybadanie go, czy osobiście pisze do nas, oraz czy osobiście przesyła paczki,
względnie kto mu to czyni, gdzie pracuje w jakim zawodzie, co zarabia i wogóle jak przedstawia się jego stan umysłowy i zdrowotny. -
Za powyższe serdecznie dziękuję.-
/Anna Chorzępa/
|