Niemcy za jakiekolwiek sprzeciwianie się ich rozkazom wymierzali surowe kary. Przykładem tego może być zastrzelenie dwóch ludzi, którzy samowolnie zabili
świnię, nie oddając należnej połowy Niemcom. Za to czekała ich bardzo surowa kara - śmierć.
Dla upamiętnienia tego wydarzenia w Trzebusce obok kościoła znajduje się krzyż.
Pewnego razu nastąpiła tzw. obława, kiedy to Niemcy obstawili pola Nienadowskie i Trzebuskie, w celu, aby żaden mieszkaniec wsi nie uciekł. Wtedy to
wystąpił jeden Niemiec i powiedział, żeby nie taili bandytów ukrywających się w Nienadówce, bo inaczej wszystkim grozi rozstrzelanie.
|
|