|
Prawdopodobnie nikt już nie pamięta w Nienadówce Anny Piersiak z domu Trynieckiej, samotnej wdowy zabranej przez hitlerowców na roboty do III Rzeszy. Los pozwolił jej wprawdzie
wrócić z niewoli do rodzinnej wsi, ale tylko jak się okazało, by tu umrzeć. Nie przetrwał pewnie i jej grób na parafialnym cmentarzu w Nienadówce, dlatego cieszę się, że dzięki
dziwnym z rządzeniem losu i niemieckiemu archiwum udało mi się przekazać, chociaż tyle o tej osobie.
Robotnicy III Rzeszy z Nienadówki
|