Osobowość Roku - 2022

Nienadówka 1980 - wystawa

Foto zmiany

Losowy album


Nasze Statystyki Odwiedzin
Hasło - sprawdzam

ŚP. Stefania Kuter


wesoła prababcia
Stefania Kuter urodziła się 18 czerwca 1930 roku. Wraz z mężem Stefanem wychowała czworo dzieci, doczekała się dziesięciorga wnuków i czternaściorga prawnuków. Chętnie wracała pamięcią do dawnych czasów - zarówno do okresu wojny, kiedy była małą dziewczynką, jak i do lat młodzieńczych.

Wiele radosnych wspomnień wiązała z pracą w Szkole Podstawowej nr 1 w Nienadówce Dolnej, gdzie przepracowała 15 lat, dzieląc czas między obowiązki zawodowe a pracę w gospodarstwie rolnym. Z ciepłem wspominała dyrektorkę szkoły, panią Baniak, oraz współpracowników, z którymi świetnie się dogadywała: Stanisławę Drzał, Marię Niemiec, Józefa Krzanowskiego i Józefa Motyla.

Stefania Kuter

Pani Stefania miała wyjątkowo dobry kontakt z młodzieżą. Dziś, już dorośli, dawni uczniowie często przesyłają jej pełne serdeczności pozdrowienia i życzenia zdrowia.

W czerwcu 2021 roku pani Stefania ukończyła 91 lat. Mimo wielu schorzeń wciąż zachowywała pogodę ducha i energię, choć bardzo brakowało jej kontaktu z ludźmi z rodzinnej wsi. Jej codzienność wypełniały prawnuki, z którymi doskonale się rozumiała. Razem bawili się „w szkołę” - prawnuczka uczyła ją angielskiego, a pani Stefania żartowała, że lada chwila opanuje ten obcy język. Często grali również w gry planszowe, szachy i karty, co sprawiało obu stronom wiele radości.

Nieodłącznym elementem ich spotkań były opowiadania i przyśpiewki z dawnych lat - pani Stefania pamiętała je doskonale. W czasach, gdy coraz mniej dzieci słucha z przejęciem rodzinnych historii, nie miałem wątpliwości, że takie nagrania znajdą swoje miejsce na stronie. I z pewnością będą odsłuchiwane przez mieszkańców Nienadówki i nie tylko. Może staną się też inspiracją dla innych i pomogą stworzyć kolejny ciekawy rozdział z historii naszej wsi.


Przedstawiam więc opowiastki i pieśni w wykonaniu pani Stefanii Kuter - mieszkanki Nienadówki, której werwy i poczucia humoru można było tylko zazdrościć. Z prawej strony można wysłuchać wiersza „Ziemio miła”, którego nauczyła się jako dziecko w szkole. Życzymy pani Stefanii dużo zdrowia i jeszcze więcej pogodnych chwil. Dziękuję rodzinie za przygotowanie i udostępnienie nagrań.



Ziemio miła /wiersz/


Luby w wojsku /piosenka/

Macocha /piosenka/


Piękna Elfreda /piosenka/

św. Dorotka /piosenka/


św. Michał /opowiastka/

św. Katarzyna /opowiastka/


Wesele brata /opowiastka/

Bratobójca /opowiastka/


Niedzielisia /piosenka/

Zaszło słoneczko /piosenka/


Przez tę Nienadówkę /piosenka/

Andzia /piosenka/


Panno gideńska /piosenka/

Święta panienka /piosenka/



Wspomnienia wojenne


W poniższym nagraniu pani Stefania Kuter wraca do czasu okupacji. Tematyka ta znacząco odbiega od wcześniejszej, pogodnej narracji - są to wspomnienia wojny widzianej oczami przerażonego, a zarazem ciekawego świata dziecka w wieku 10-13 lat.

Choć minęło ponad 80 lat, wydarzenia tamtych dni pozostały w niej niezwykle żywe, co słychać w każdym wypowiedzianym słowie. Pierwsze wspomnienie dotyczy szkoły i tragicznego dnia 21 czerwca 1943 roku - Pacyfikacji Nienadówki, którą najpełniej opisał Walenty Nowak. Z listą ofiar tego bolesnego wydarzenia można zapoznać się w materiale „Martyrologia”. Wśród pomordowanych był także Szymon Kuter, ojciec przyszłego męża pani Stefanii.

Drugim silnym wspomnieniem jest bombardowanie Sokołowa i pożar tamtejszego kościoła w 1944 roku. Pani Stefania opowiada o toczących się w pobliżu walkach, o nadciągającym od wschodu froncie i Armii Czerwonej, a także o dwóch żołnierzach i dramatycznym wydarzeniu, które widziała na własne oczy. Wszystko wskazuje na to, że chodziło o zamordowanie radzieckiego jeńca, dezertera, czynu tego dokonało NKWD - opis tej historii znajduje się również na stronie.

Wojenne wspomnienia


opr: Redakcja


odeszła na zawsze
powiększ zdjęcie
Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 5 grudnia 2021 roku, przeżywszy 91 lat zmarła

ŚP.

Kuter Stefania

Nabożeństwo żałobne odprawione zostało w dniu 08 12 2021r. o godz. 1330 w kościele parafialnym w Nienadówce, po którym nastąpiło złożenie ciała do grobu na miejscowym cmentarzu.

Zmarła była osobą wielkiej życzliwości i pogodnego usposobienia. W naszej pamięci – dzięki pozostawionym nagraniom - na zawsze pozostanie jako wesoła prababcia.



Comments: 0
Comments: 0

About | Privacy Policy | Sitemap | Withdraw contract
Copyright © Bogusław Stępień - 08/05/2013