Foto zmiany

Losowy album

Zostań współautorem !

Napisz do nas


Nasze Statystyki Odwiedzin
Hasło - sprawdzam
stat4u

Nazimek Bolesław ps. Cichy


nauczyciel, działacz, konspirator
Bolesław Nazimek ps. "Cichy", "Drzazga", jak z tekstów poniżej wynika, był nauczycielem w Nienadówce. Nie ma podanych lat jego pracy, ale nazwa - Powszechna Szkoła Podstawowa - kojarzy się z okresem przedwojennym, może być też to czas okupacji. Nikt też z Nienadówki nie wspominał o tym człowieku. Jeżeli przewijało się już w opowiadaniach nazwisko Nazimek, to bardziej w odniesieniu do jego brata Władysława Nazimka ps. "Joker". Bolesław Nazimek przed wybuchem II wojny św. był instruktorem w Kołach Związku Młodzieży Wiejskiej Rzeczpospolitej Polskiej "Wici", działał również w strukturach chłopskiej partii Stronnictwa Ludowego i SL "Roch". Z mobilizowany, brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku, w rodzinne strony powrócił w 1940 roku. W okresie okupacji został komendantem powiatowym (Kolbuszowa) Batalionów Chłopskich, zrzeszonych później z Armią Krajową. Bolesław Nazimek ps. "Drzazga", był jednym z dowódców zgrupowania Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich w lasach pod Porębami Kupieńskimi, biorącymi udział w "Akcji Burza" .

Bohaterem w dzisiejszych czasach nie zostanie, już w 1992 roku, kiedy ukazał się tekst p. Dudzińskiej, trochę jak zarzut zabrzmiały w nim słowa:

Bolesław Nazimek podporządkował się całkowicie polskiej władzy ludowej. Był członkiem SL, potem ZSL i pracował we władzach tego stronnictwa. Nigdy nie wspomniał swojej przynależności do ZWZ AK. Najwyższą funkcją, jaką osiągnął, było pełnienie, w latach 1956-1963 obowiązków wiceprzewodniczącego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie. Potem był kierownikiem Wydziału Ekonomiczno-Rolnego Naczelnego Komitetu ZSL. W nagrodę ze aktywną pracę na rolnych stanowiskach, otrzymał wiele wysokich odznaczeń, a to Sztandar Pracy I i II Klasy, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyże Partyzancki, Walecznych i inne. W 1981 r. przeszedł na emeryturę.

O wielu żołnierzach - partyzantach AK i BCH bohaterach tego okresu wojny, z upływem lat pamięć ludzka zaniknie, często nie pozostawili po sobie wspomnień, relacji, bądź nie zginęli. Bolesław Nazimek przeżył, pozostawił wspomnienia i zastosował się do ostatniego rozkazu z 19 stycznia 1945 r. gen. Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka" To w nim generał Okulicki zwracał się do "Żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych w Kraju"

Żołnierze Armii Krajowej!
Daję Wam ostatni rozkaz. Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą. Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą. W przekonaniu, że rozkaz ten spełnicie, że zostaniecie na zawsze wierni tylko Polsce oraz by Wam ułatwić dalszą pracę – z upoważnienia Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zwalniam Was z przysięgi i rozwiązuję szeregi AK.



Przywódcy AK w powiecie kolbuszowskim


(..) Bolesław Nazimek urodził się w 1914 r. w Wilkowyi k. Rzeszowa w rodzinie chłopskiej. Skończył rzeszowskie Seminarium Nauczycielskie i odbył służbę wojskową. Szkołę Podchorążych Piechoty ukończył w Zambrowie, staż w 17 pułku piechoty w Rzeszowie, po czym dostał pracę nauczyciela w Nienadówce w powiecie kolbuszowskim. Powołany na wakacyjne ćwiczenia wojskowe dostał stopień podporucznika. Ożenił się z Anielą Górecką z Sokołowa. Znał wielu oficerów i nauczycieli z Rzeszowa, a także przywódców ruchu ludowego z podrzeszowskich wsi. Bolesław Nazimek był bowiem gorącym zwolennikiem ruchu ludowego, W 1937 r., pracując już w Szkole Powszechnej w Sokołowie (w powiecie kolbuszowskim), został członkiem SL i działał jako instruktor w Kołach Związku Młodzieży Wiejskiej Rzeczpospolitej Polskiej "Wici". W sierpniu 1939 r. został powołany do 17 p.p. i skierowany do 65 p.p., pułku zapasowego, wystawionego po wybuchu wojny z Niemcami, przez 17 p.p. Brał udział w walkach w ramach armii "Prusy".

Po klęsce wrócił do Sokołowa. W 1940 r. został wprowadzony do ZWZ. Interesował się jednak ruchem ludowym i utrzymywał kontakty z ludowcami, zwłaszcza z Władysławem Jagusztynem, aktywnym ludowcem, radykalnym ludowcem, przedwojennym studentem prawa, organizatorem ruchu ludowego i strajkowego w powiecie rzeszowskim i w powiatach sąsiednich, pochodzącym z Żołyni k. Łańcuta. W. Jagusztyn ps. "Oracz", współpracował z organizatorami ruchu Ludowego z Krakowa i wpływał także na ten ruch, organizował go na Sokołowszczyźnie w powiecie kolbuszowskim. W 1942 czy 1943 r. Bolesław Nazimek nie angażował się jeszcze wiele w organizowanie na Sokołowszczyźnie chłopskich oddziałów wojskowych, noszących nazwę Straży chłopskiej, "Chłostry", nazwanej przez chłopów Batalionami Chłopskimi (B Ch) i komendantem "Chłostry" w powiecie kolbuszowskim "Oracz" mianował Szymona Kocioła, młodego mężczyznę, słabego zdrowia, który wcale nie służył w wojsku, a mieszkał wówczas we wsi Trzebuska k. Sokołowa. Sz. Kocioł przyjął ps, "Pochodnia". Nie zrobił on wiele dla powstania "Chłostry" w powiecie kolbuszowskim, noszącym w ruchu ludowym kryptonim "Komar". Bolesław Nazimek miał być wtedy oficerem szkoleniowym tej "Chłostry". W 1943 r. został on mianowany przewodniczącym powołanej właśnie, przez podziemie Polski, przez Delegaturę Rządu na kraj, tajnej Powiatowej Komisji Oświaty i Kultury, dla powiatu Kolbuszowskiego, z ps. "Cichy". Interesował się sprawami tajnej oświaty w "Kefirze" (i "Konarze"). Podjął nauczanie, na poziomie 1 klasy gimnazjalnej, grupy uczniów z Nienadówki. Jawnie był wtedy nauczycielem w szkole w Trzebosi k. Sokołowa , Był w ścisłym kontakcie z mgr Zygmuntem Żytkowskim z Kolbuszowej, mianowanym przewodniczącym tajnej, Państwowej komisji egzaminacyjnej dla powiatu kolbuszowskiego, stanowiącego 19 Okręg Szkolny. Gdy w końcu października 1943 r. Włodzimierz Halicki, śledczy z posterunku Polskiej Policji, kolaborujący z Niemcami, ujął w Kolbuszowej Szymona Kocioła "Pochodnię" i oddał w ręce Gestapo, na śmierć.

"Oracz" zaproponował Bolesławowi Nazimkowi objęcie funkcji komendanta "Chłostry" w powiecie kolbuszowskim ("Konarze"). B. Nazimek objął tę funkcje. Zorganizował plutony "Chłostry" (B Ch) w okolicy Sokołowa. Miał w tej funkcji pseudonimy "Bartosz" i "Wit". "Bartosz" i "Wit", był jednak oficerem Wojska Polskiego. Wiedział o pracy AK, właściwie był akowcem. Aktywnym akowcem "Kefiru" był jego młodszy brat Władysław, ps. "Yoker", mieszkający w domu Bolesława w Sokołowie, pełniący obowiązki oficera szkoleniowego i oficera dywersji placówek Sokołów AK. "Bartosz", "Wit " poznawszy rozkaz gen. Władysława Sikorskiego, Naczelnego Wodza z 15 sierpnia 1942 r. w sprawie scalania "Chłostry" z AK był zwolennikiem tego scalenia. "Chłostra" w powiecie kolbuszowskim była słaba, nie miara oficerów, broni, przeszkolonych ludzi. Bolesław Nazimek "Bartosz" "Wit", podpisał umowę, w dniu 8 marca 1944r. o scaleniu oddziałów "Chłostry" (B Ch) w powiecie kolbuszowskim z AK.

Osiem niepełnych, szkieletowych oddziałów "Chłostry" wcielono do oddziałów AK w placówkach "Kefiru", a z sześciu plutonów, liczących razem 186 mężczyzn stworzono wyodrębnioną placówka "Chłostry" o kryptonimie "Pochodnia" pod dowództwem ppor. Franciszka Bielenia "Woza". Razem (z "Pochodnią") w cielono rzekomo z "Chłostry" (B Ch) do AK w "Kefirze" 554 żołnierzy. Bolesław Nazimek został w wyniku scalania po "Mnichu" zastępcą "Boryny", komendanta Obwodu AK "Kefir" z pseudonimem "Drzazga". Robiono spotkania i ćwiczenia zjednoczonych oddziałów. "Drzazga" brał udział, podczas "Burzy" w "Kefirze", w lipcu 1944r. w działaniach zgrupowania "Rożan" (w Porebach Kupieńskich). W tym czasie zachodnie audycje radiowe podawały wiadomości o wrogim stosunku do AK dowódców i policji (NKWD) armii radzieckiej, zajmującej ziemie polski po wypędzeniu z nich Niemców, o aresztowaniach akowców na przedwojennych wschodnich terenach Polski. Nazimek, mężczyzna energiczny i sprytny, zamieszkał pod przybranym nazwiskiem, w Rzeszowie, gdzie przy organizowaniu władz wojewódzkich i znajomościach, łatwo było o mieszkanie i pracę. Dostał pracę w Zarządzie Wojewódzkim ZWM "Wici". Został członkiem SL podejmującego prace pod kierownictwem Polskiej Partii Robotniczej. Do własnego imienia i nazwiska powrócił po amnestii w 1945 r.

Bolesław Nazimek podporządkował się całkowicie polskiej władzy ludowej. Był członkiem SL, potem ZSL i pracował we władzach tego stronnictwa. Nigdy nie wspomniał swojej przynależności do ZWZ AK. Najwyższą funkcją, jaką osiągnął, było pełnienie, w latach 1956-1963 obowiązków wiceprzewodniczącego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie. Potem był kierownikiem Wydziału Ekonomiczno-Rolnego Naczelnego Komitetu ZSL. W nagrodę ze aktywną pracę na rolnych stanowiskach, otrzymał wiele wysokich odznaczeń, a to Sztandar Pracy I i II Klasy, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyże Partyzancki, Walecznych i inne. W 1981 r. przeszedł na emeryturę. Pracował jeszcze, na połowie etatu w Biurze Kontroli ZSL.

Powyższe dane podał o sobie autorce niniejszych słów Bolesław Nazimek odwiedzony przez nią dzięki pośrednictwu Władysława Nazimka. Bolesław Nazimek mówił, że spisał swoje wspomnienia z całego życia, a zwłaszcza z działalności wojennej i pragnie je wydrukować. Wspomnienia te byłyby bardzo cenną rzeczą, ważnym źródłem wiadomości o wojennym Ruchu Oporu w powiecie kolbuszowskim. Na razie jednak nie zastały wydrukowane, a ich autor poważnie zachorował.

Będąc w Warszawie autorka tego szkicu odwiedziła też p. Rozalię Frąckiewicz, wdowę po przedwojennym kapitanem, a wojennym majorze Ludomirze Frąckiewiczu i otrzymała życiorys tego człowieka. Pani Rozalia też była członkiem AK w Obwodzie "Kefir" pod pseudonimem "Grażyna" (..)

Spisała Halina DUDZIŃSKA



(..) W Kolbuszowej Powiatowa Komisja Oświaty i Kultury powstała w późniejszym okresie, tj. w połowie 1943 roku. Teren ten był dość silnie penetrowany i kontrolowany przez Niemców. Tutaj były zlokalizowane na pewnej części obszaru trzy poligony (Blizna, Nowa Dęba i Górno) oraz trwała od 1942 roku akcja wysiedlania wsi przyległych lub położonych na obszarze poligonowym. Przewodniczącym Komisji został Bolesław Nazimek ps. „Cichy”, nauczyciel Powszechnej Szkoły Podstawowej w Nienadówce, a następnie w Trzebosi, działacz ZNP, komendant powiatowy BCH i działacz ROCH-a. Członkami tej komisji byli: Kazimierz Skowroński, Gabriel Marek, Maria Frączkówna. Zygmunt Żytkowski objął kierownictwo Komisji Egzaminacyjnej. (..)

źródło: Rocznik Kolbuszowski nr. XIV (2014) - Marian Piórek



przyg. Bogusław Stępień

Comments: 0

About | Privacy Policy | Sitemap
Copyright © Bogusław Stępień - 08/05/2013